Archiwum autora: Ewa Siuzdak

Rebus

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Kiedy pracujesz w pokoju córki…

Zaszufladkowano do kategorii moje foto, pamiętniczek | Dodaj komentarz

Chrzest Bernarda

To był naprawdę piękny dzień. Bernard Antoni Andrzej został dzieckiem Bożym w dniu naszej dwunastej rocznicy ślubu. Ochrzcił go bp Stanisław Jamrozek (kiedy został biskupem, postanowił chrzcić piąte i kolejne dzieci z rodzin w archidiecezji). Zaskoczył mnie tym, że naprawdę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii pamiętniczek, prywatnie | 4 komentarze

Dyskoteka

– Wymalowałaś się jak na dyskotekę.*– Bo u nas zawsze jest dyskoteka. * Wszystkiemu jest winne odkrycie cieni Glam Shop. 🙂

Zaszufladkowano do kategorii dialogi jak pierogi, niezbyt poważne | Dodaj komentarz

Stare miasto

Mama: Na starym mieście będą świąteczne dekoracje.Dziecko: Żeby już nie było takie stare, przynajmniej na święta.

Zaszufladkowano do kategorii dialogi jak pierogi, niezbyt poważne | Dodaj komentarz

Jak łatwo zepsuć dziecku zabawę

My dorośli musimy bardzo uważać. Uważać na co i jak mówimy (aby nie zostało to przywołane w najmniej odpowiednim momencie), ale też żeby niechcący nie zepsuć tego, co dziecko potrafi robić lepiej niż my. Obserwowałam rocznego synka spacerującego po mieszkaniu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii pamiętniczek, refleksje mamy | Dodaj komentarz

Do klasztoru

Dziecię: Chcę jechać do klasztoru!Ja: Dlaczego?Dziecię: Żebyście się wymodlili.

Zaszufladkowano do kategorii dialogi jak pierogi, niezbyt poważne | Dodaj komentarz

Marzenie

– Chciałabym mieć taką kurtynę LED na okno. Włączyłabym ją, usiadła i patrzyła…– I studiowała teologię.

Zaszufladkowano do kategorii dialogi jak pierogi, niezbyt poważne | Dodaj komentarz

Na moim grobie

Na grobie moimśmieje się szatanKopytami wystukałLitanię moich winMachnięciem ogona rozbiłNikły znicz mojej wiary Na grobie mojej duszyCichutko płacze aniołOgrzewając w dłoniachPotłuczone skorupy Śmiech diabła coraz głośniejszyWobec przegranej BogaTrwającej całeTrzy dni

Zaszufladkowano do kategorii moje wierszowanie | Dodaj komentarz

Gratulacje

Spaceruję z głębokim wózkiem w towarzystwie córek. Spotyka nas sąsiadka: – Syn czy córka? – Syn. – A to gratuluję.

Zaszufladkowano do kategorii dialogi jak pierogi, niezbyt poważne | Otagowano | Dodaj komentarz