Archiwum kategorii: prywatnie

Wielki Post

Na czas Wielkiego Postu oddaję moje blogowanie Temu, do którego ono należy. Do zobaczenia po świętach. 🙂

Opublikowano prywatnie, religijne | 4 komentarze

Było sobie drzewo

Jeszcze w zeszłym roku miałam taki widok z okna. Jak na Warszawę, 15 minut od centrum, to całkiem nieźle. Może dlatego szkoda mi drzewa…

Opublikowano pamiętniczek, prywatnie | 3 komentarze

Najpiękniejsza szopka (nie tylko) w Leżajsku

Najpiękniejsza szopka, jaką kiedykolwiek widziałam, znajduje się w kościele bernardynów w Leżajsku. Wieść gminna niesie, że układaniem tego cudeńka zajmuje się tylko jeden brat… Szopka zajmuje prawie całą kaplicę św. Franciszka. Zapraszam do jej obejrzenia (i posłuchania). 🙂

Opublikowano moje wideo, pamiętniczek, prywatnie | Otagowano , , | 4 komentarze

Na koniec Adwentu

(obrazek żartobliwy, ale treść będzie zupełnie serio) Kolejki w kościołach świadczą, że sezon przedświątecznych spowiedzi został rozpoczęty. Może to i dobrze, bo zobaczcie, jak wielkie przywileje mają grzesznicy: „Bóg nikogo nie kocha bardziej i niczyich modlitw nie wysłuchuje chętniej niż … Czytaj dalej

Opublikowano prywatnie, refleksja, religijne | 4 komentarze

Dmuchawce, latawce, wiatr…

Jakoś tak… ulotnie mi się zrobiło. Nic dziwnego – wiele (lub wszystko) się zmienia…

Opublikowano moje foto, pamiętniczek, prywatnie | 4 komentarze

Jesienne zachcianki

Zachciewajki, a potem zachcianki są ponoć domeną pewnej grupy kobiet. Co prawda nie należę do TEJ grupy, ale w przecież kobietą jestem. Chyba więc nie powinnam się dziwić, że wraz z pierwszymi powiewami jesieni dopadły mnie nowe, nieodparte zachcianki. Świadomość … Czytaj dalej

Opublikowano pamiętniczek, prywatnie | Otagowano , , | 6 komentarzy

Tylko dla twardzieli

Kalina wygląda pięknie. Równie apetycznie może wyglądać cebula. Ale uwierzcie, że gdy obie bohaterki zamkniemy w słoikach, to tylko prawdziwy (prawdziwa? :P) ninja potrafi konsumować te specjały bez mrugnięcia okiem. Na zdrowie!

Opublikowano moje foto, pamiętniczek, prywatnie | 4 komentarze

Chwila milczenia…

Kochani! Gromadzę siły do ostatniej bitwy o moją magisterkę. Proszę Was o cierpliwość – wrócę tu! Proszę wreszcie o trzymanie kciuków – jeśli wszystko pójdzie dobrze, 22 czerwca zostanę panią magister. 🙂

Opublikowano prywatnie | 15 komentarzy