Ewka kopiuje…

Cudowny obraz Matki Bożej Pocieszenia z kościoła bernardynów w Leżajsku. Postanowiłam „wziąć się za niego”. 😉

Na załączonych obrazkach widać, że udało mi się oddać jedną charakterystyczną cechę kultowego wizerunku – jego prowincjonalność. 😉

Ten wpis został opublikowany w kategorii moje malowanie, obrazki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na Ewka kopiuje…

  1. Jasna8 pisze:

    O nie taki robótki to nie dla mnie, nie mam zdolności artystycznych niestety…

  2. Vojtek pisze:

    Ewo!
    Nie to ja się muszę Nimi zaopiekować. Tak mi każe moje rycerskie serce:)
    Przypomniałem sobie parę prostych dań.
    Isię uczę wszystkiego od nowa. Jak codzienne mycie:)
    Nie jest łatwo a mydło wbrew pozorom tanie nie jest.
    EWA COPISTKA.
    Bardzo dobre zajęcie.
    Jak będziesz miał z godzinę czasu to przekopiuj mi BITWĘ POD GRUNWALDEM…
    Co Cię nie zabiję to Ciebie wzmocni
    Muszkieter Vojtek do Kopistki Ewy :mrgreen: 😆 😉 😐

  3. Tomasz pisze:

    Ewuniu, czynisz postępy. Widzę, że łapiesz charakterystyczne cechy. Przy malowaniu na desce, musisz zrobić dobry grunt (ja robiłem to farba emulsyjną). Przy „pisaniu ” ikony na deskę nakleja się płótno, potem je gruntuje i po robi sie rysunek i na końcu pisze, czyli maluje. Pozdrawiam, Tomasz 😛

  4. Agnieszka pisze:

    No no no jestem pod wrażeniem. 🙂

  5. Vojtek pisze:

    Ewo!
    Gdzie się podziewasz? Wróciłem z Amsterdamu. Zapraszam na foto relację!
    Jestem ciekaw Twojej reakcji na fotorelację:)
    Vojtek pozdrawia jak zwykle:)

  6. Malina M* pisze:

    o żesz KOPIOWNICZKO pędzel widzę jest Ci posłuszny …
    zobacz – nawet Madonna zdziwiła się, że tak dobrze idzie
    a wiesz, dosyć trudno pokazać zdziwienie albo inny „stan ducha” na twarzy a Tobie się udało …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

😉 😐 😡 😈 🙂 😯 🙁 🙄 😛 😳 😮 mrgreen.png 😆 💡 😀 👿 😥 😎 ➡ 😕 ❓ ❗