Archiwum autora: Ewa Siuzdak

Co wywoła uśmiech na twarzy?

Spóźniłam się na autobus. Byłam zła, bo spieszyło mi się… aż tu nagle zobaczyłam ogłoszenie, jeszcze lepsze niż niebo do wynajęcia. 😉

Zaszufladkowano do kategorii moje wideo | 13 komentarzy

Z okazji świąt wielkanocnych życzę Ci…

Zaskoczenia pustego grobu Spotkania Ogrodnika Który wyprzedzi Cię w drodze do Galilei Dogoni na trakcie do Emaus Wyjaśni Pisma, lecz nie rozwieje wszystkich wątpliwości Po czym nakarmi Cię Chlebem Życia

Zaszufladkowano do kategorii moje wierszowanie, życzenia | Otagowano , | 4 komentarze

Wielki Czwartek

Tyś zezwolił, Panie, by ta skazitelna świątynia, to moje człowiecze ciało mogło się zjednoczyć z Twoim świętym Ciałem, by krew moja mogła spłynąć się z Twoją, a ja stałem się odtąd przezroczystym i prześwietlonym członkiem Ciebie. Zostałem przeniesiony poza samego … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii muzyka, refleksja | Jeden komentarz

Chwila ciszy

Zaszufladkowano do kategorii muzyka, refleksja | Otagowano | 4 komentarze

Znalezione (nie?) kradzione

Znalazłam to na stronie pewnej parafii i musiałam, po prostu MUSIAŁAM to mieć. Wspaniały przykład Nowej Ewangelizacji. 😀

Zaszufladkowano do kategorii niezbyt poważne, obrazki | 2 komentarze

Lądowanie

Bzzz… Szzzzz… Trrrrach! …i wreszcie BUM! Ewcia Markomanka ps. Siuzdakowa wylądowała, nie bez wrodzonej gracji, na dziewiczym terenie, wolnym od dyktatury blogowych portali. Ach, jak przyjemnie rozłożyć się na własnym podwórku! 🙂 Co tutaj będzie? Przede wszystkim kontynuacja blogu Markomanki. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 2 komentarze