Jesienne zachcianki

Zachciewajki, a potem zachcianki są ponoć domeną pewnej grupy kobiet. Co prawda nie należę do TEJ grupy, ale w przecież kobietą jestem. Chyba więc nie powinnam się dziwić, że wraz z pierwszymi powiewami jesieni dopadły mnie nowe, nieodparte zachcianki.

Świadomość nieuchronnego zbliżania się chłodnych dni i długich wieczorów obudziła we mnie nieustającą ochotę na… palenie (i wąchanie) świeczki o zapachu jabłka z cynamonem (a właściwie „cynamonowego jabłka przy wieczornym kominku” – dowód niezwykłej kreatywności producenta) i na picie gorącej czekolady, najlepiej u boku męża i w przytulnej kawiarni. 😀

Czy Wy też macie swoje jesienne zachcianki?

Zaszufladkowano do kategorii pamiętniczek, prywatnie | Otagowano , , | 6 komentarzy

Multimedialna pocztówka z Tarnogrodu

Zaszufladkowano do kategorii moje wideo | Otagowano | 5 komentarzy

Tylko dla twardzieli

Kalina wygląda pięknie. Równie apetycznie może wyglądać cebula.

Ale uwierzcie, że gdy obie bohaterki zamkniemy w słoikach, to tylko prawdziwy (prawdziwa? :P) ninja potrafi konsumować te specjały bez mrugnięcia okiem.

Na zdrowie!

Zaszufladkowano do kategorii moje foto, pamiętniczek, prywatnie | 4 komentarze

Tryptyk tarnogrodzki

Ulice.

Dożynki.

Odpust.

Zaszufladkowano do kategorii moje foto | Otagowano | 4 komentarze

Plan monografów

TEATRZYK ZIELONY PITERNIK
ma zaszczyt przedstawić
monodram akademicki
pod złowieszczym tytułem:

„PLAN MONOGRAFÒW”

W y s t ę p u j ą:
STUDENT
LAPTOP NOWEJ GENRACJI

S c e n a: Noc listopadowa. Puszczyk i trzepanie dywanów.

STUDENT
(znudzony przegląda Internet w Laptopie nowej generacji. Wchodzi na stronę swojego wydziału i czyta plan zajęć):

Teologia religii. Jan Kowalski. Co? Chyba zaraz padnę.

(pada)

CHÒR:
Posłuchajcie i zważcie u siebie
Że według rektora nakazu
Kto nigdy nie był bezmyślny
Nie skończy tych studiów ni razu.

K u r t y n a

Zaszufladkowano do kategorii teatrzyk zielony piternik | Otagowano , , , | 10 komentarzy

Tak brzmią leżajskie organy

Filmik nakręciłam w trakcie XXI Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej.

Delektowałam się pięknem muzyki, kiedy do kaplicy weszła pewna starsza pani i zaczęła głośnym szeptem odmawiać różaniec… To jest właśnie Leżajsk. 😉

Zaszufladkowano do kategorii moje wideo | Otagowano | 4 komentarze

Witajcie w naszej bajce…

Prosta przeróbka zdjęcia, a tak bajkowo mi się zrobiło… 🙂

Zaszufladkowano do kategorii obrazki | 5 komentarzy

Jestę hipsterę (?)

Pewien artysta amator przyznał, że nie umie komponować martwej natury. Z tego powodu chętnie korzysta z dzieł przypadku – na przykład maluje stół, z którego jeszcze nie sprzątnięto po posiłku.

Postanowiłam pójść w ślady owego artysty i wykorzystać 'kompozycję’ uzyskaną w podobny sposób,* czyli sportretować parapet służący mi za toaletkę (podobno nie jest to takie hipsterskie, bo wiele kobiet korzysta z tego patentu):

Efekt mojej pracy?

Pokazuję go, bo – zgodnie z tytułem tej notki – jestę hipsterę… 😛

 

* No dobrze, przyznaję, że woda toaletowa znalazła się tu niezupełnie przypadkowo.

Zaszufladkowano do kategorii moje malowanie | Otagowano | 5 komentarzy

Omyłki baby z wesela

Przed weselem…
Fryzjerka pokazała mi efekt swojej pracy.
– Jak ślicznie! – zachwycam się.
Dopiero potem włożyłam okulary…


…i po weselu:
– Przez całą noc byłam w butach na obcasach i nie bolały mnie nogi – chwalę się.
– Bo byłaś dobrze znieczulona…
Dopiero rano poczułam, że bolą mnie stopy.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 12 komentarzy

W gminie Leżajsk

– Tu nic nie ma!
– Ale za to jest tanio.

Zaszufladkowano do kategorii dialogi jak pierogi | 4 komentarze