Oferta

Dzwonek domofonu. Odbiera mąż, nie ma go przez chwilę… Wraca.
– Kto to był?
– A tam, nikt.
– No kto? Może ktoś miał dla nas jakąś super ofertę?
– Nawet lepiej.
– ???
– Wieczne zbawienie. To był „chrześcijański świadek Jehowy”.

Zaszufladkowano do kategorii dialogi jak pierogi, niezbyt poważne | 4 komentarze

Migawki z życia moich simów :)

Gra „The Sims 3” często mnie zaskakuje. A Wam takie rzeczy wydają się normalne? 😉

kot lody medytacja

Zaszufladkowano do kategorii obrazki, pamiętniczek | Otagowano , , | Jeden komentarz

Było sobie drzewo

20120923_160310

Jeszcze w zeszłym roku miałam taki widok z okna. Jak na Warszawę, 15 minut od centrum, to całkiem nieźle. Może dlatego szkoda mi drzewa…

20121212_113709

Zaszufladkowano do kategorii pamiętniczek, prywatnie | 3 komentarze

Nowa grafika użytkowa :)

dni_nieplodne

Do kart cyklu dorobiłam (nareszcie) planszę, na której uważna obserwatorka może dopisać ilość dni niepłodnych w pierwszej fazie cyklu. Wystarczy wrzucić plik na komórkę, otworzyć np. PicsArt i do dzieła. 🙂

Zaszufladkowano do kategorii obrazki | Otagowano , | Jeden komentarz

Po znudzeniu się robieniem grafik na blogi…

…przyszła pora na e-wykresy kobiecego cyklu. Same powiedzcie, czy wypełnianie spersonalizowanych kart nie jest o wiele przyjemniejsze? 🙂

grudzien kartastyczen

* link dla niewtajemniczonych 😉

Zaszufladkowano do kategorii obrazki, pamiętniczek | Otagowano , | 6 komentarzy

Zdjęcie (?)

e_zm_z

Zaszufladkowano do kategorii dialogi jak pierogi, niezbyt poważne, obrazki | 5 komentarzy

Pewien smutny piernik

„Znalazłem Ci coś na bloga!” – oznajmił dumny mąż. Spojrzałam… faktycznie! 🙂

piernik

Co kryje to opakowanie?

piernika

Zawartość nieźle popierniczoną. 😀

Zaszufladkowano do kategorii niezbyt poważne, obrazki | Otagowano , | 5 komentarzy

Dlaczego leżajska szopka?

20121228_125221

Wczoraj Wam ją pokazałam, dziś krótka refleksja (dopiero się narodziła – wybaczcie opóźnienie). Dlaczego leżajska szopka tak mnie czaruje? Najpierw porywa mnie niezliczona ilość jej elementów: kowal w kuźni, górale przy ognisku, wałkująca ciasto gospodyni, czy bernardyn wychodzący z kościółka, to tylko skromne przykłady. W szopce nie znajdziemy aniołka grającego „Jingle bells”, nie słychać też kolęd… i bardzo dobrze! Tylko delikatne stukanie kowala i dźwięk sygnaturki (nb. rozlegające się poza czasem liturgii nabożeństw) przypomina obecnym w świątyni wiernym, że w bocznej kaplicy jest „niecodzienna dekoracja”.

Ktoś powie, że taka rozbudowana szopka jest zbyt jarmarczna, że wielość elementów odwraca uwagę od betlejemskiej stajenki. Myślę jednak, że ustawienie żłóbka w otoczeniu tętniącego życiem miasteczka ma sens. Boże Narodzenie powinno przenikać całe nasze życie, powinno być widoczne we wszystkim, co robimy. Każda czynność jest odpowiednia do chwalenia Boga, a ten, kto się modli tylko na kolanach… bardzo mało się modli.

Zaszufladkowano do kategorii refleksja, religijne | Otagowano , , | 4 komentarze

Najpiękniejsza szopka (nie tylko) w Leżajsku

20121228_125221

Najpiękniejsza szopka, jaką kiedykolwiek widziałam, znajduje się w kościele bernardynów w Leżajsku. Wieść gminna niesie, że układaniem tego cudeńka zajmuje się tylko jeden brat…

20121228_124725

20121228_125237

Szopka zajmuje prawie całą kaplicę św. Franciszka. Zapraszam do jej obejrzenia (i posłuchania). 🙂

Zaszufladkowano do kategorii moje wideo, pamiętniczek, prywatnie | Otagowano , , | 4 komentarze

Zasłuchanie

Zaszufladkowano do kategorii muzyka, pamiętniczek | 4 komentarze