Opowieść przedwigilijna albo Niesienie choinki

piternik wykadrowanyswieta2

TEATRZYK ZIELONY PITERNIK
(dzwonią dzwonki sań)
ma zaszczyt przedstawić
(dzwonią dzwonki sań)
opowieść przedwigilijną
(nie dzwonią dzwonki sań)
w polskich realiach pisaną
(dzwonią dzwonki sań)
pod przedświątecznym tytułem:

„NIESIENIE CHOINKI”

W y s t ę p u j ą:
FACET (zmarznięty, w zimowym outficie)
ŻONA (romantyczna, w futrze z norek)
MĄŻ (bardzo konkretny)

S c e n a: Zaśnieżona szosa na głębokiej prowincji. Trzaskający mróz.

FACET:
(maszeruje z choinką pod pachą)

ŻONA
(entuzjastycznie):
Zobacz Kaziu, jaka piękna choinka! Rodzina tego pana bardzo się z niej ucieszy!

MĄŻ:
(milczy wyrozumiale)

ŻONA:
Ach, już czuję atmosferę zbliżających się świąt!

FACET:
(poślizguje się na lodzie):
Kur*a mać!

MĄŻ:
O! I to są właśnie polskie święta!

KOLĘDNICY:
Hej, kolęda, kolęda!

K u r t y n a
spowija świat puchową pierzynką

Zaszufladkowano do kategorii niezbyt poważne, teatrzyk zielony piternik | Otagowano , | 4 komentarze

Życzenia

poklonGeorges de La Tour, „Pokłon pasterzy”

Na wszystkie zmartwienia świata
Najlepsze jest Dziecko.
Jego płacz obudzi zakurzone dobro
Roztopi lodowe góry
A maleńkie ręce
Zaniosą Cię prosto do raju.

Wszystkim Czytelnikom życzę prawdziwego spotkania z tym Dzieckiem. Błogosławionych Świąt!

Zaszufladkowano do kategorii życzenia | 4 komentarze

Dziecię Jezus

Świecące wystawy
Świąteczne promocje…
Dzieciątko Jezus skryło się

Nie widać Go w hipermarkecie
Nie słychać o Nim w radiu
Jakiś ksiądz pominął Je w swym kazaniu

Ktoś włożył Je między bajki
O złotowłosych aniołach
I fruwających śnieżynkach

A Ono jak gdyby nic nie wiedziało
Mówi przez usta kapłana
Przygniecionego chorobą

Zaszufladkowano do kategorii moje wierszowanie, religijne | 3 komentarze

Na rozdrożu

Bogurodzica Smoleńska

Na rozdrożu ratuje sytuację
Tylko Hodigitria

Zaszufladkowano do kategorii moje wierszowanie, refleksja, religijne | 4 komentarze

Na koniec Adwentu

grzech(obrazek żartobliwy, ale treść będzie zupełnie serio)

Kolejki w kościołach świadczą, że sezon przedświątecznych spowiedzi został rozpoczęty. Może to i dobrze, bo zobaczcie, jak wielkie przywileje mają grzesznicy: „Bóg nikogo nie kocha bardziej i niczyich modlitw nie wysłuchuje chętniej niż człowieka, który błaga o przebaczenie swych błędów i prosi o siłę i o pomoc, aby poprawić swoje postępowanie. Ten rodzaj ludzi unieważnia wyrok, jaki został na nich wydany i nawet, gdyby ich grzechy były ciężkie, nie ma żadnej wątpliwości, że ich prośba zostanie przyjęta.” (św. Izaak z Niniwy)
Wobec tego proponuję… zajmować sobie miejsce w kolejce. 😉

Zaszufladkowano do kategorii prywatnie, refleksja, religijne | 4 komentarze

Pocztą

Pewien mężczyzna irytował się przez telefon: „Jak to nie wiedziałeś? Wysłałem ci maila pocztą!”

Zaszufladkowano do kategorii niezbyt poważne | 6 komentarzy

Smutny los…

…wielkanocnego baranka. 😀

Zaszufladkowano do kategorii moje foto, niezbyt poważne, obrazki | 6 komentarzy

Na dożynkach w Tarnogrodzie

Wiem, że to było dawno i prawie, że nieprawda… ale obiecałam sobie i koleżankom, że umieszczę w sieci super filmik (oczywiście nakręcony komórką) z koncertu Małgorzaty Ostrowskiej, którego głównym bohaterem jest… jedyny człowiek, który dobrze się bawi. 😀

Zaszufladkowano do kategorii pamiętniczek | Otagowano | 5 komentarzy

Rozmowa duchowa

– Proszę księdza, my żyjemy życiem mistycznym…
– Trzeba żyć życiem realnym.

Zaszufladkowano do kategorii dialogi jak pierogi | 3 komentarze

Baletnice ortopedyczne z morałem

Zaszufladkowano do kategorii niezbyt poważne, obrazki | 8 komentarzy